źródło: NKJP: Tadeusz Konwicki: Dziura w niebie, 1951
Olbrzymie fale, rozbryzgujące się pod uderzeniami straszliwej wichury, miotały statkiem. Fale tylne, boczne i przednie mieszały się bezładnie, tworzyły koliska i spienione wiry.
źródło: NKJP: Alfred Szklarski: Tomek w krainie kangurów, 1957