|
Sięgnij [...] po jakąkolwiek pozycję przetłumaczoną w ciągu ostatnich kilkunastu - może nawet kilkudziesięciu - lat [...]. Tam zazwyczaj Johnowie pozostają Johnami a nie stają się Janami. Toteż argument, że „Yorick” nie mógł być, bo imiona postaci literackich tradycyjnie się spolszcza, jest zupełnie z dupy wyjęty.
źródło: Internet: www.forum.gildia.pl
|