|
W Polsce stara panna wyglądać może jak sczerniałe, spracowane, poczciwe kobiecisko zanoszące się kaszlem, czyli Marta z „Nad Niemnem”.
źródło: NKJP: Kazimiera Szczuka: Sama nie samotna, Polityka, 2008-05-10
|
|
Żeby choć na chwilę. W jakąś wolniejszą noc. „Co złego, to nie ja” – powiedziała. Albo „Wybacz starej, niedobrej teściowej, Jadziu, wybacz, dziecko kochane...”. Ale gdzie tam! Ani jednego słowa pośmiertnego. Takie to uparte kobiecisko było...
źródło: NKJP: Barbara Kosmowska, Hermańce, 2008
|
|
[...] pani Antoninowa tak źle się czuła w prywatnych apartamentach prezydenckich, że - chcąc hodować kury i suszyć na sznurze własnoręcznie upraną bieliznę - wymieniła się na mieszkanie z panią ogrodnikową, również niewiastą z gminu, absolutnie niezadowoloną z wymiany, ale cóż kobiecisko miało robić.
źródło: NKJP: Puste Hradczany, Dziennik Polski, 2003-01-18
|